Ograniczenia gęstości mocy w Polsce

Według badań firmy Boston Consulting Group, Polska ma najniższe i najbardziej restrykcyjne limity gęstości mocy w Europie. Jakie skutki niesie to za sobą, zarówno dla obywatela jak i dla operatora?

Według badań firmy Boston Consulting Group, Polska ma najniższe i najbardziej restrykcyjne limity gęstości mocy w Europie. Jakie skutki niesie to za sobą, zarówno dla obywatela jak i dla operatora?

Nie bez powodu polscy operatorzy walczą o zwiększenie norm gęstości mocy. Aktualne regulacje hamują rozwój technologii 5G, a w efekcie – całej gospodarki. Nowe lokalizacje do stawiania stacji bazowych pozyskać jest niezwykle trudno, w szczególności w okolicach obszarów wysoce zaludnionych – czyli tam, gdzie są najbardziej potrzebne. Konsekwencja polskich regulacji jest pozostanie niewykorzystanego potencjału widma oraz zahamowanie rozwoju innowacji technologicznych.

Według raportu BCG, Polska powinna dostosować swoje regulacje krajowe do zaaprobowanych przez WHO norm europejskich i ustalić dopuszczalną gęstość mocy na poziomie 10 W/m2.